Rożności

Odpowiedzialność w czasach zarazy


Rzeczywistość, w której musimy dziś funkcjonować, nie ma precedensu w powojennej historii Europy. Oczywiście, zdarzały się epidemie, jednak dla Europy jedynym porównywalnym zjawiskiem jest pandemia Hiszpanki z lat 1918-19. To, co jeszcze kilka tygodni temu wydawało się odległym problemem nieznanego chińskiego miasta, już jest również naszą codziennością. W tej nowej rzeczywistości musimy funkcjonować. Powinniśmy służyć społeczeństwu zakładając, że składa się ono z pojedynczych osób oraz że każde nasze działanie może potencjalnie wpłynąć na życie wielu z nich.


Podczas Zobowiązania Instruktorskiego każde z nas deklarowało, że jest świadome odpowiedzialności harcerskiego wychowawcy i opiekuna. Zapewne wtedy, jako młodzi ludzie, rozumieliśmy to jako deklarację naszej pracy w zwykłych warunkach. Czyli, że musimy dbać o bezpieczeństwo, przykład własny, oraz zdrowy rozsądek zarówno wychowawcy, jak i opiekuna. Czy wraz z wybuchem pandemii coś się w tym zakresie zmieniło? I wszystko, i nic jednocześnie.

Harcerz w służbie koronawirusowi czy obywatel przeciw pandemii?

Baden Powell pisał, że „celem wychowania skautowego jest podniesienie poziomu przyszłych obywateli, szczególnie pod względem charakteru i zdrowia; zastąpienie samolubstwa służbą dla bliźnich, usprawnienie chłopców pod względem moralnym i fizycznym, aby mogli pełnić służbę bliźnim”. Dziś musimy dokonać wyboru etycznego. Zastanowić się, jakie wartości realizujemy w swoim życiu. To, co pozornie wydaje się służbą, może okazać się samolubstwem. Jeżeli zaleceniem jest pozostanie w domu, to wszelkie harcowanie poza domem będzie samolubstwem.

Służbą będzie wolontariat pełnoletnich harcerzy i instruktorów organizowany przez lokalne władze samorządowe, zgodnie z ich wytycznymi. Prawdopodobnie w najbliższych tygodniach będzie potrzebna obsługa seniorów oraz dzieci rodziców pracujących w służbie zdrowia lub hospitalizowanych oraz inne działania zlecone przez władzę. Tylko po przeszkoleniu w zakresie bezpieczeństwa i organizacji oraz tylko zgodnie z procedurami sanitarnymi, te działania będą naszą harcerską służbą i obywatelską odpowiedzialnością w obliczu pandemii.

Dlaczego samowolne harcowanie poza systemem i bez procedur będzie samolubstwem? Odpowiedź dają twarde dane. Jako ludzie młodzi (przed 40), mamy bardzo niewielkie szanse na śmierć, to grozi ona ledwie 2 na 1000 zarażonych. Natomiast w starszych grupach wiekowych wynosi odpowiednio 4 przypadki na 1000 dla osób z przedziału 40-49 lat, 13 na 1000 dla osób w wieku 50-59 lat, 36 na 1000 u osób w wieku 60 a 69 lat, 80 na 1000 osób w wieku 70-79 lat i aż 148 dla najstarszych seniorów, czyli osób po 801.

Jako obywatele jesteśmy odpowiedzialni także za społeczeństwo. Młodzi ludzie i dzieci chorują rzadko i umierają jeszcze rzadziej. Często przechodzą zakażenie bezobjawowo. Są za to bardzo skutecznymi roznosicielami koronawirusa. Jeżeli pozwolilibyśmy albo nawet przymknęli oczy na „służbę” harcerek i harcerzy polegającą na odwiedzaniu seniorów poza systemem i poza procedurami tworzonym organy administracji publicznej, musielibyśmy przyjąć na siebie odpowiedzialność za ewentualną śmierć tych ostatnich. Nie w ten sposób chcielibyśmy służyć naszym bohaterom epok minionych, prawda?

Obywatel przeciwstawiający się pandemii przestrzega obowiązujących zaleceń odpowiednich służb. Jeżeli zalecono mu siedzenie w domu – siedzi w domu i do tego przekonuje innych. Bazuje na wiedzy naukowców, samodzielnie poszukuje wiarygodnych źródeł. Dba o to, by inni ludzie także mieli dostęp do wiedzy. Nie udaje, że jest w stanie zrobić więcej niż jest. Jeżeli cierpi na choroby przewlekłe – robi wszystko, żeby nie doszło do ich zaostrzenia. Nie pracuje ponad siły. Nie pozwala sobie na to, żeby z powodu jego brawury i samolubnej chęci zostanie harcerzem lub harcerką najlepiej służącym bliźnim w Polsce, zajęte zostało szpitalne łóżko. Każde łóżko, każdy respirator w szpitalu są na wagę złota. Zatem aby skutecznie służyć, harcerz dba o własne zdrowie – wysypia się, zdrowo odżywia, nie zaniedbuje aktywności fizycznej w swoich czterech ścianach. Służbą Polsce i bliźnim będzie utrzymanie dobrej kondycji po pierwsze fizycznej, ale również intelektualnej, emocjonalnej, duchowej i społecznej stymulowanej zdalnymi środkami komunikacji.

Dobro wspólne w czasach zarazy

Tym, co spaja społeczeństwo, poza poczuciem przynależności do wspólnoty narodowej i kulturowej, jest idea dobra wspólnego. Każde z nas powinno o nie dbać, niezależnie od tego, czy trwają czasy zarazy, czy czasy spokoju. W różnych momentach dziejowych na pierwszy plan wysuwają się różne dobra wspólne. Dziś wróg nie stoi u bram i nie grozi nam utrata integralności terytorialnej. Dziś wojna nie polega na obronie przyczółków i barykad. Dziś zagrożonym dobrem wspólnym jest zdrowie publiczne. A powinnością jest posłuszeństwo sanitarne.

Powinniśmy przyjąć osobistą odpowiedzialność za rodzinę, lokalną społeczność, kraj i cały świat. Powinien wykazywać się szacunkiem dla innych a szacunek ten opierać na osobistym stosunku do społeczeństwa i poczucia odpowiedzialności za nie. Mamy być odpowiedzialni za społeczeństwo. Zarówno w czasach spokoju, jak i czasach zarazy dbamy, by świat był trochę lepszym miejscem, by nie dopuszczać do jego niszczenia, by dbać o siebie i innych, w sposób, którego wymaga od nas czas.

Przed naszymi harcerzami pojawia się próba, której dotknąć mogliśmy podczas „Chatki Robinsona” oraz „Trzech Piór”. Tyle, że nie będzie to doba izolacji, a tygodnie. Nie w lesie, a we własnym mieszkaniu. Wyzwaniem będzie cierpliwość, wyrozumiałość, dobra komunikacja w silnych emocjach, które czekają współlokatorów. Do tego, tak samo jak w leśnym szałasie, jest potrzebna uważność i obserwacja własnych stanów. Tego wymaga szczególna rzeczywistość, w której dziś funkcjonujemy, lecz jednocześnie wybiegajmy w przyszłość, aby po izolacji, po kwarantannie, po ewentualnej śmierci bliskich nasi harcerze w relacji z rodziną wyszli mocni, a nie sponiewierani. Ucieczka z domu przed tym doświadczeniem na „tajną” zbiórkę albo „prawdziwą” służbę będzie jak opuszczenie lasu przed upływem doby – próba nie zaliczona.

Obywatel instruktor

Jako instruktorki i instruktorzy harcerscy mamy szczególne zadanie: niezależnie od pandemii, stymulujemy do rozwoju naszych wychowanków. W sytuacji, w której najważniejszym zaleceniem dla osób niepełnoletnich jest to, by nie opuszczały domu, naszym instruktorsko-obywatelskim wyzwaniem jest wspieranie ich w rozwoju intelektualnym, społecznym i fizycznym pomimo izolacji w czterech ścianach mieszkania. Pamiętajmy, że teraz zadaniem uczniów i studentów jest uczestnictwo w zajęciach organizowanych zdalnie przez szkoły, bo to nie są nieoczekiwane wakacje. Motywujmy do rzetelnego wypełniania swoich edukacyjnych obowiązków. Inspirujmy do różnych form aktywności fizycznej. Internet oferuje cały wachlarz inspiracji do ćwiczeń na małym kawałku podłogi od jogi przez ćwiczenia aerobowe po siłową kalistenikę. Namawiajmy o dbałość o resztę członków rodziny między innymi poprzez przygotowywanie zdrowych posiłków. Harcerki i harcerze po próbie pandemii powinni wyjść w co najmniej tak dobrej formie, w jakiej byli przed jej wybuchem. A naszą rolą – jako harcerskich wychowawców i opiekunów i odpowiedzialnych obywateli – jest wsparcie ich w rozwoju w tych niecodziennych okolicznościach. To jest nasza podstawowa i najważniejsza służba. Świat po pandemii nie będzie taki jak przed nią. Naszą rolą jest sprawienie – przez wspieranie w rozwoju naszych harcerek i harcerzy – by nie był znacząco gorszym miejscem. Przypomnijmy sobie szaroszeregowe Dziś-Jutro-Pojutrze. I zróbmy wszystko, byśmy jako harcerze, obywatele i instruktorzy weszli w owo „Pojutrze” po pandemii pełni woli dbania o dobro wspólne, o państwo i społeczeństwo, o samych siebie i ludzi dokoła nas.

współpraca:
Ksiądz Robak

 


1 Źródło: https://www.worldometers.info/coronavirus/coronavirus-age-sex-demographics/ na podstawie „Report of the WHO-China Joint Mission”: https://www.who.int/docs/default-source/coronaviruse/who-china-joint-mission-on-covid-19-final-report.pdf i artykułu naukowego opublikowanego przez China Center for Disease Control and Prevention: http://weekly.chinacdc.cn/en/article/id/e53946e2-c6c4-41e9-9a9b-fea8db1a8f51.

0 0 vote
Article Rating
Helena Jędrzejczak
Helena Jędrzejczak
podharcmistrzyni | instruktorka Wydziału Wychowania Duchowego i Religijnego GK ZHP
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments