Felietony

Warto zrozumieć

Swój felieton na poprzedniej stronie [chodzi o felieton w numerze 9/2019 – przyp. red.] Adam Czetwertyński zakończył stwierdzeniem „Naprawdę tego nie rozumiem”. Jest jednak dla mnie jasne, że Adam, jako harcmistrz od ponad 50. lat, pisząc „nie rozumiem”, nie przyznaje się wcale do nierozumienia, ale ma na myśli „nie uważam, że ten zjazd jest potrzebny”. Jednak to nierozumienie nie jest jednostkowym wyznaniem redaktora, felietonisty. Rzeczywiście wielu instruktorów, z którymi […]

Felietony

Tolerować czy wymagać?

Dała mi do myślenia rozmowa, którą ostatnio przeprowadziłem – można by rzec – w związku z trwającą (mam nadzieję we wszystkich środowiskach) ogólnopolską dyskusją na temat Prawa i Przyrzeczenia Harcerskiego i – szerzej (znów mam taką nadzieję) – naszych wartości. Mój rozmówca osią swojej argumentacji uczynił to, że jedną z kluczowych wartości w ZHP jest tolerancja. Cóż, repetitio est mater studiorum. Zatem postanowiłem zrobić sobie powtórkę z naszego […]

Felietony

Zdjęcie…

Zacznę truizmem: obraz wart jest więcej niż tysiąc słów. Posłuchajcie zatem historii o jednym zdjęciu… Ceremonia zamknięcia Intercampu 2019 w De Steeg w Holandii. Moment jednocześnie smutny (bo to koniec tegorocznej skautowej przygody) i podniosły (znana nam melodia Auld Lang Syne, pożegnanie przez komendantkę zlotu, przekazanie flagi IC przyszłorocznym organizatorom). Warto poczuć te emocje? Pewnie tak. Nie wiem. Bo ustawiam się do zdjęcia. Gdy stojąc […]

Rożności

Przepis na komendanta hufca

Nie wiem, czy uda mi się dojechać na zjazd mojego hufca. Dlatego postanowiłem, że na wszelki wypadek o moim wymarzonym komendancie napiszę. To kilka luźnych myśli. Może kandydatowi na funkcję komendanta hufca je przedstawię, a może moje przemyślenia przydadzą się komuś jeszcze, w innym hufcu. Udzielam wolnej licencji… Cieszę się, że w moim hufcu są chętni do podjęcia tego trudnego i czasochłonnego zadania. Nowemu komendantowi i nowej komendzie hufca, jeżeli tylko będą tego […]

Rożności

O harcerskim niedzieleniu

Ten tekst to mój apel o niedzielenie. Niedzielenie nas – instruktorów – na siłę, sztucznie, niepotrzebnie, niekonstruktywnie dla organizacji. Dlaczego? Bo dzielenie jest z gruntu złe. Bo dzielenie… dzieli. Dzieli coraz bardziej – tworzy rowy tam, gdzie są między ludźmi jedynie małe rowki łatwe do zasypania, niemal niewidoczne ryski albo po prostu naturalne i zdrowe dla organizacji różnice poglądów. Bo przez dzielenie, podkreślanie różnic odległości […]

Felietony

Niby legalne, ale…

Mamy za sobą dwa wiosenne długie weekendy – majówkę i czerwcówkę. Aż miło popatrzeć, ile wśród moich facebookowych znajomych rozmaitych pomysłów na spędzenie tych dni. Tyle interesujących miejsc do odwiedzenia, tyle ciekawych zdjęć z wypadów rodzinnych, koleżeńskich oraz oczywiście (bo znaczna liczba moich znajomych to instruktorzy) harcerskich. Muszę jednak uściślić: zasadniczo bardzo miło jest popatrzeć, ale czasem wcale miło mi nie jest. Czasem zatrzymuję się przy […]