Felietony

Opinie i oceny

Oj, jakich to ja instruktorów obserwowałem w czasie mojej półwiekowej harcmistrzowskiej instruktorskiej służby. Tych wspaniałych, mających znakomity kontakt z młodzieżą, i tych całkiem przeciętnych. Tych, którzy mieli tysiące nowatorskich pomysłów, czasem zupełnie nierealnych i tych, którzy prochu nie wymyślali, ale byli uczciwymi „wyrobnikami” dobrze, a czasem bardzo dobrze prowadzącymi drużyny. Odpowiedzialnych i wprost odwrotnie. „Pistoletów”, zachowujących się jak wojskowi kaprale, i tych (a przeważnie te), którzy byli dobrymi wujkami (i ciociami), […]

Felietony

Zjazdowe postanowienia

Jest piękna, słoneczna jesień… Patrzę na żółte liście brzozy opadające na jeszcze zieloną trawę. Głaszczę psa, rzucam mu piłkę.  Powoli zbieram się do otwarcia pliku z dokumentami na zjazd. Może jeszcze zaparzę sobie kawę… Odwlekam ten moment. Czytam maile do delegatów/ek z Głównej Kwatery, chorągwi… Loguję się na Facebooka. Zalewa mnie fala informacji, nowych postów, hejtów, kłótni, wzajemnych oskarżeń, dociekań i plotek. Czuję się, […]

Felietony

Podharcmistrz Jossarian i prosta idea

Podharcmistrz Jossarian lubi ulubioną organizację swoich ulubionych rodaków. I bardzo ją poważa, choć nie ukrywajmy, że już nic dla niej nie robi. No, prawie nic, bo od czasu do czasu zrobi coś maleńkiego, malusieńkiego, na tyle, na ile pozwala mu jego lenistwo – jednak przyzwoitość obliguje go do zrobienia od czasu do czasu tego czy owego dla ulubionej harcerskiej braci. Podharcmistrz Jossarian lubi organizację za to, co robi […]

Felietony

Warto zrozumieć

Swój felieton na poprzedniej stronie [chodzi o felieton w numerze 9/2019 – przyp. red.] Adam Czetwertyński zakończył stwierdzeniem „Naprawdę tego nie rozumiem”. Jest jednak dla mnie jasne, że Adam, jako harcmistrz od ponad 50. lat, pisząc „nie rozumiem”, nie przyznaje się wcale do nierozumienia, ale ma na myśli „nie uważam, że ten zjazd jest potrzebny”. Jednak to nierozumienie nie jest jednostkowym wyznaniem redaktora, felietonisty. Rzeczywiście wielu instruktorów, z którymi […]

Felietony

Mamy wiele do zrobienia

Wiesz, jak to jest w przyjaźni. Różnie. Ale jest dużo empatii. Najczęściej macie wspólne cele, robicie coś razem, dbacie o siebie. Czasem się ze sobą nie zgadzacie. Czasem płaszczyzny współpracy się wyczerpują, a wy kłócicie się o każdą rzecz. Zresztą różnicie się, nawet gdy się ze sobą zgadzacie. Ale zawsze, absolutnie zawsze macie poczucie, że skoczycie w ogień, jeśli będzie trzeba. Rozmawiacie o przyszłości, o tym, jak to będzie, gdy będziecie mieli […]

Felietony

Tolerować czy wymagać?

Dała mi do myślenia rozmowa, którą ostatnio przeprowadziłem – można by rzec – w związku z trwającą (mam nadzieję we wszystkich środowiskach) ogólnopolską dyskusją na temat Prawa i Przyrzeczenia Harcerskiego i – szerzej (znów mam taką nadzieję) – naszych wartości. Mój rozmówca osią swojej argumentacji uczynił to, że jedną z kluczowych wartości w ZHP jest tolerancja. Cóż, repetitio est mater studiorum. Zatem postanowiłem zrobić sobie powtórkę z naszego […]

Felietony

Harcerski feedback

Aż kusi! Niesamowicie! Sytuacja, która ma miejsce na harcerskich szczytach władzy w drugiej połowie czerwca (patrz: wypowiedź naczelniczki na trzeciej stronie tego numeru), kusi mnie, aby napisać coś więcej, aby skomentować. Wątków jest aż nadto. Można byłoby zacząć zastanawiać się, cóż takiego złego wydarzyło się w roku 2018, że większość członków Głównej Kwatery nie otrzymało absolutorium (ostatnia taka sytuacja miała miejsce w 2007 r. […]

Felietony

Zdjęcie…

Zacznę truizmem: obraz wart jest więcej niż tysiąc słów. Posłuchajcie zatem historii o jednym zdjęciu… Ceremonia zamknięcia Intercampu 2019 w De Steeg w Holandii. Moment jednocześnie smutny (bo to koniec tegorocznej skautowej przygody) i podniosły (znana nam melodia Auld Lang Syne, pożegnanie przez komendantkę zlotu, przekazanie flagi IC przyszłorocznym organizatorom). Warto poczuć te emocje? Pewnie tak. Nie wiem. Bo ustawiam się do zdjęcia. Gdy stojąc […]

Felietony

Nie masz na nic czasu?

Słyszeliście kiedyś taki tekst? – Ja już nie mam na nic czasu, ciągle mi się zdarza, że na zbiórkę idę nieprzygotowany, ale daję sobie radę. – Albo taki: – Przecież się nie rozdwoję, komenda, komisja stopni i jeszcze szczep. Nie wiem, w co ręce włożyć, nie mogę przyjść na spotkanie do hufca! – Słyszeliście? Ja tak. I wydaje mi się, że jest to coraz częstsza nasza instruktorska codzienność. Podejmujemy się pełnienia […]

Felietony

Lepiej zrobić cokolwiek

Lepiej zrobić cokolwiek niż nie zrobić niczego! Tak powinien brzmieć pełen tytuł tego tekstu, ale krótkie tytuły podobno bardziej zachęcają do czytania. O co chodzi, jakie „cokolwiek” lepiej zrobić? O tym oczywiście na końcu, na początek mały kącik czytelniczy. Od dłuższego czasu rośnie popularność książek izraelskiego autora Yuvala Noaha Harariego. Skupię się na jednej z nich, najbardziej popularnej: „Sapiens. Od zwierząt do bogów”. Oryginalny podtytuł „A Brief […]