Felietony

Wnioski z lektury

W marcu tego roku swoje 75-lecie obchodził „Tygodnik Powszechny” – pismo, którego chyba nie trzeba szerzej przedstawiać, mające swoich wiernych czytelników, a nawet autorów wśród instruktorów ZHP. Z okazji pięknego jubileuszu wydarzyło się mniej niż zaplanowano – epidemia skutecznie zablokowała większość inicjatyw – jednak to, co najważniejsze, czyli dziennikarski ślad tej rocznicy, ujrzał światło dzienne. Szczególnie zaskakujący (ale pozytywnie!) okazał się dodatek […]

Felietony Z morza widać lepiej

Dlaczego leśnik* to zło?

U schyłku PRL był wyraźny podział na „harcbeton”, ubierający galówki, odległy od spraw zwykłego harcerza i żyjący w swoim biurokratyczno – ideologicznym świecie i instruktorów liniowych, z premedytacją ubierających mundury harcerskie, zajmujących się przede wszystkim rozwijaniem metody harcerskiej i przywracaniem tradycyjnych harcerskich wartości. Modne było wówczas nienoszenie galówek.

Felietony To nie jest takie proste...

BiPi i „harcerstwo bez Boga”

[wpis jest częścią materiałów mogących się przydać w dyskusji o roli duchowości i religii w harcerstwie, związanej z realizacją Uchwały nr 9 40 Zjazdu ZHP] Stałym punktem wszelkich harcerskich dyskusji o znaczeniu religii dla wychowania w skautingu jest znane stwierdzenie Lorda Baden-Powella z czasów formowania się harcerstwa. Zapytany przez Edmunda Naganowskiego, czy polski skauting – później nazwany harcerstwem – powinien odwoływać się do Boga i religii, BiPi pisał: „Jeśliby wasze […]

Felietony O lepsze harcerstwo

O felietonach i polemikach

Dla redaktora nie ma chyba większej radości, niż gdy widzi, że publikowane teksty wzbudzają zainteresowanie, pobudzają do myślenia, prowokują instruktorską dyskusję. Dlatego tak bardzo ucieszyłem się, gdy w różnych częściach harcerskiego internetu zaczęły być komentowane artykuły z ostatniego miesiąca. Szczególnie mam tu na myśli felieton Marcina Bednarskiego „Zepchnijcie nas z cokołów” („Czuwaj” 11/2019) oraz teksty Rafała Klepacza, które pojawiają się w nowo utworzonej części strony www.czuwaj.pl z blogami […]

Felietony Pół wieku

Mój najgorszy obóz

Powiedzcie szczerze, czy zawsze w harcerstwie wszystko wam się udawało? Czy w czasie pięćdziesięcioletniej służby w stopniu harcmistrza nie może wydarzyć się coś śniącego się po nocach, kiedy człowiek budzi się zlany potem i cieszy, że to tylko sen, a dawne, złe czasy już nie powrócą.   Dziś dla odmiany, aby te kolejne zapiski nie składały się wyłącznie z samych mądrych uwag na ważne harcerskie tematy, będzie o moim najgorszym obozie. Bo […]

Autumn Peltier
Felietony Z morza widać lepiej

Nie po śladach!

Oczekuje się, że to młode pokolenie instruktorów będzie powielać nasze rozwiązania, zdobywać takie stopnie i sprawności, jakie myśmy zdobywali, nosić takie mundury, jakie były modne w czasach naszej młodości, podniecać się na widok galowego munduru instruktorskiego i koniecznie czytać stare księgi. I słuchać w milczeniu i w zadumie naszych gawęd i mądrości.

Felietony Z morza widać lepiej

Co nas zajmuje

Jeśli miałbym się zastanowić, co było najważniejszymi wydarzeniami w minionym roku, to wskazałbym zmiany klimatu i związane z nim działania młodych ludzi. W strajku klimatycznym we wrześniu 2019 r. wzięło udział ponad siedem i pół miliona młodych ludzi ze 150 krajów świata. W Polsce strajkowała młodzież w 20 miastach, domagając się między innymi tego, by wiedza o katastrofie klimatycznej znalazła się w programach nauczania szkolnego na wszystkich szczeblach edukacji. Rok 2019 był też według […]

Felietony Pół wieku

Opinie i oceny

Oj, jakich to ja instruktorów obserwowałem w czasie mojej półwiekowej harcmistrzowskiej instruktorskiej służby. Tych wspaniałych, mających znakomity kontakt z młodzieżą, i tych całkiem przeciętnych. Tych, którzy mieli tysiące nowatorskich pomysłów, czasem zupełnie nierealnych i tych, którzy prochu nie wymyślali, ale byli uczciwymi „wyrobnikami” dobrze, a czasem bardzo dobrze prowadzącymi drużyny. Odpowiedzialnych i wprost odwrotnie. „Pistoletów”, zachowujących się jak wojskowi kaprale, i tych (a przeważnie te), którzy byli dobrymi wujkami (i ciociami), […]

Felietony

Zjazdowe postanowienia

Jest piękna, słoneczna jesień… Patrzę na żółte liście brzozy opadające na jeszcze zieloną trawę. Głaszczę psa, rzucam mu piłkę.  Powoli zbieram się do otwarcia pliku z dokumentami na zjazd. Może jeszcze zaparzę sobie kawę… Odwlekam ten moment. Czytam maile do delegatów/ek z Głównej Kwatery, chorągwi… Loguję się na Facebooka. Zalewa mnie fala informacji, nowych postów, hejtów, kłótni, wzajemnych oskarżeń, dociekań i plotek. Czuję się, […]