Felietony O lepsze harcerstwo

Czekając na naczelnika

Na kilka dni przed terminem zgłoszeń kandydatów na funkcję naczelnika ZHP i na kilkanaście dni przed wyborem nowej naczelniczki, nowego naczelnika naturalnym tematem wielu rozmów instruktorskich i rozmyślań jest nawet nie to, kto to personalnie będzie, ale kto tak generalnie powinien to być. I co ma do zrobienia. Widzę dwa główne modele. Pierwszy: że ma to być naczelnik pełną gębą, który porządzi organizacją dłużej – będzie naczelnikiem nie na pół roku, ale na pięć a może i dziewięć […]

Rożności

Spokojnym okiem na mandat…

Żadne wiatry nie sprzyjają temu, kto w oddali nie ma przystani.                                              Michel de Montaigne Od ostatniej zbiórki Rady Naczelnej minęło kilkanaście dni i mogłem spokojnym okiem członka Rady Naczelnej spojrzeć na ostatnie wydarzenia i komentarze do tych wydarzeń. Kiedy przeglądam harcerski […]

Rożności

Rada Naczelna – skład, problemy, wątpliwości i nadzieje

Ostatnio jedną z ważniejszych kwestii rozpalających emocje instruktorek i instruktorów ZHP jest pytanie o to, kto może – albo kto nie może – być członkiem lub członkinią Rady Naczelnej. Sformułowaniem odmienianym przez wszystkie przypadki jest „konflikt interesów”. W internetowych dyskusjach pojawiają się wielkie słowa, odniesienia do etyki i moralności, a także personalne wycieczki. Te ostatnie pominę taktownym milczeniem. Ponieważ jestem instruktorką chorągwi, która od blisko 2 lat ma […]

Rożności

Druhny i druhowie – nie idźcie tą drogą!

Tak naprawdę to zamierzałem napisać o bydgoskim Zjeździe ZHP z 1990 r. Było to bowiem wydarzenie przełomowe w najnowszej historii naszego Związku, które potwierdziło sens zmian wprowadzanych w harcerstwie. Może jeszcze do tego tematu wrócę, bo warto, by o historii najnowszej ZHP wypowiadali się po latach uczestnicy tamtych dni (i nocy). Ale moje plany zakłóciła informacja o decyzjach Centralnej Komisji Rewizyjnej ZHP z 16 października br. w sprawach udzielenia absolutorium za ubiegły rok członkom Głównej Kwatery […]

Rożności

Mamy prawo wymagać od władz ZHP

W trakcie Zjazdu Nadzwyczajnego ZHP w sobotę 26 października na korytarzach centrum konferencyjnego mijaliśmy się, nie patrząc sobie w oczy, bez podania ręki, pielęgnując uprzedzenia i przekonanie, że u „tych drugich” nie znajdziemy zrozumienia. Wydarzenia oraz atmosfera, która towarzyszyła zwołaniu zjazdu nadzwyczajnego, naruszyły jedność instruktorskiej wspólnoty. Nie udawajmy, że nic takiego się nie stało. Nie zgadzam się z argumentem, że tylko zadziałał zwykły demokratyczny mechanizm wpisany w Statut ZHP. Dla kontekstu sytuacji oprócz regulacji statutowych liczą […]