Felietony Pół wieku

Noc listopadowa

Było to bardzo dawno temu, niektórzy najstarsi ludzie tego nie pamiętają. Od prawie roku trwał w Polsce stan wojenny. A od ponad półtora roku weszliśmy w nowy historyczny czas harcerstwa w szkołach ponadpodstawowych. Czytelnicy moich felietonów wiedzą, jakie to były zmiany. O pierwszych dniach stanu wojennego w naszym szczepie pisałem niedawno, dziś o jednym szczepowym wydarzeniu. […]

Felietony O lepsze harcerstwo

Feminatywy

Od dziesięcioleci piłka nożna i medycyna, od Małysza – skoki narciarskie, a ostatnio epidemiologia. Polacy mają to do siebie, że w różnych okresach stają się ekspertami od różnych spraw. Teraz, za sprawą feminatywów i Ukrainy (na Ukrainie vs w Ukrainie) stali się ekspertami od językoznawstwa. To poczucie znawstwa można byłoby uznać za naturalne, nawet zabawne, […]

Felietony O lepsze harcerstwo

Wolontariat

Wprawdzie definicji wolontariatu jest sporo, ale najpopularniejsza w literaturze, zwłaszcza naukowej, jest ta zawarta w ustawie o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Bardzo prosta. Wynika z niej, że wolontariusz musi działać: po pierwsze – ochotniczo i – po drugie – bez wynagrodzenia. I tyle, żadnych dodatkowych warunków. Ta refleksja definicyjna przyszła mi do głowy, […]

Rożności

Okiem delegata na harcerską demokrację

Kurz i pył po 42 Zjeździe ZHP już dawno opadły. Z przygotowań i dziesiątek godzin merytorycznej pracy pozostały nam już tylko wspomnienia i dorobek minionego zjazdu oraz – co chyba najważniejsze – niełatwe zadania, jakie postawił on przed Związkiem i jego władzami. Wyjechaliśmy z obozów, powróciliśmy do śródrocznej pracy. Nadszedł więc już czas na ogólne […]

Felietony

Bez puczów i przewrotów – róbmy harcerstwo!

Powrót z frontu bywa ciężki. Mnóstwo żołnierzy nie potrafi odnaleźć się w normalnej rzeczywistości, gdy nie ma jasno zdefiniowanego wroga, z którym trzeba walczyć. Dlatego często kończy się to różnymi problemami, ciągłym szukaniem przeciwników albo powrotem na front innego konfliktu. Życie tam bywa w pewnym sensie prostsze od normalnego, niespolaryzowanego, gdzie trzeba po prostu skupić […]